Żnin. Protest kobiet. "W kierunku komendy poleciała butelka". Policja podjęła interwencje

Iwona Góralczyk
Iwona Góralczyk
- Ludzie dowiedzieli się, że policja kogoś "zwinęła". Poleciała butelka w kierunku komendy - relacjonuje jeden z uczestników.
- Ludzie dowiedzieli się, że policja kogoś "zwinęła". Poleciała butelka w kierunku komendy - relacjonuje jeden z uczestników. Fot. Iwona Góralczyk
Podczas poniedziałkowego protestu kobiet [26.10.2020] w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego doszło do incydentów, które zakończyły się interwencją policji. Dwie osoby trafiły na komendę i zostały spisane.

Najpierw funkcjonariusze zareagowali na zachowanie mieszkańca Gąsawy.

- Nasze działania były ukierunkowane na to, aby przede wszystkim nie doszło do zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu - mówi Katarzyna Leszczyńska-Krawczyk, p.o. rzecznika prasowego Komendanta Powiatowego Policji w Żninie.

- Pilnowaliśmy bezpieczeństwa uczestniczących w proteście również pod kątem zdarzeń w ruchu drogowym. Staraliśmy się zapewnić kierowcom płynny przejazd, jednak spodziewaliśmy się, że pewne niedogodności i tak się pojawią tym bardziej, że nawet nie wiedzieliśmy, którymi ulicami demonstranci będą się przemieszczać.

- Na szczęście do żadnego zdarzenia drogowego nie doszło.

- Jeżeli chodzi o zatrzymanie uczestnika marszu, na Dworcowej jeden z nich tamował i utrudniał ruch pojazdów - mówi rzeczniczka KPP Żnin. - W związku z tym funkcjonariusze podjęli interwencję i doprowadzili go do jednostki. Przeprowadzono badanie trzeźwości, a także sporządzono stosowną dokumentację i wniosek do sądu o ukaranie z powodu wykroczeń. Odpowie bowiem również za zakłócanie spokoju i porządku publicznego (z art. 51 par. 2 Kodeksu wykroczeń).

- Chodziło o to, aby nie doprowadzić do eskalacji zachowań agresywnych wśród demonstrantów - tłumaczy rzeczniczka żnińskiej policji, dodając: - Po wykonaniu czynności ta osoba została zwolniona. Trwało to około pół godziny.

Drugie zdarzenie miało miejsce krótko po godzinie osiemnastej (26.10.2020) na rynku w Żninie.

- Ludzie dowiedzieli się, że policja kogoś "zwinęła". Poleciała butelka w kierunku komendy. Na szczęście plastikowa. Trochę się zdziwiłem, o co tej młodzieży chodzi - relacjonuje jeden z uczestników.

Pewien mężczyzna, mieszkaniec Żnina, kopnął w drzwi komendy. Czy w tej sposób zamanifestował, aby wypuszczono pierwszego zatrzymanego? To będzie wyjaśniane.

- Będzie wyjaśniał, co go zmotywowało do takiego działania - informuje rzeczniczka KPP w Żninie, dodając: - Policjanci doprowadzili mężczyznę do jednostki. Poddano go badaniu trzeźwości, sporządzono wniosek do sądu o ukaranie za zakłócanie porządku publicznego.

Żniński protest zabezpieczało 18 policjantów.

Po jego zakończeniu funkcjonariusze udali się do Janowca Wlkp., gdzie również na ulice wyszła spora grupa przeciwników zaostrzenia prawa aborcyjnego.

Sprawa interwencji w Żninie jest komentowana w mediach społecznościowych

Jak to wyglądało przed komendą w Żninie? Oto nagranie:

Do incydentów odnieśli się radny lekarz ginekolog Wojciech Szczęsny oraz senator Krzysztof Brejza

Fotorelacja z protestu kobiet w Żninie 26.10.2020

Protest kobiet w Żninie. Takie hasła mają na transparentach ...

Relacja wideo z protestu kobiet w Żninie:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie