W DPS Podobowice koronawirus. Dwóch pensjonariuszy w szpitalu. Prawie sto osób w kwarantannie

Iwona Góralczyk
Iwona Góralczyk
Fot. ze zbiorów PPG
Wieczór (1.04.2020) i noc z pierwszego na drugiego kwietnia nie były spokojne w DPS Podobowice. Niestety u dwóch pensjonariuszy stwierdzono zakażenie koronawirusem.

- Potwierdziło się to wczoraj wieczorem - mówi starosta Zbigniew Jaszczuk. - Dwóch panów, po około 5 godzinach od stwierdzenia zakażenia koronawirusem (chodzi o pensjonariuszy - przyp. red.) zostało wywiezionych do szpitala zakaźnego w Grudziądzu.

- Dla pracowników i pozostałych podopiecznych wprowadzono kwarantannę.
Chodzi o tych, którzy mieli lub mogli mieć styczność z zakażonymi. To 20 osób z obsługi DPS-u oraz 78 pensjonariuszy.

- Jest zlecenie, aby od wszystkich tych osób pobrać wymazy. Staramy się, by zrobiono to jak najszybciej. Zależy nam na wynikach jeszcze dzisiaj. Chodzi o ustalenie, czy jeszcze ktoś jest zarażony.

- W nocy przewieźliśmy dodatkowe łóżka dla obsługi, dotarło też wyżywienie przygotowane przez jedną ze żnińskich firm. Ci ludzie muszą jakoś funkcjonować, a muszą tam na razie - jak wiadomo - zostać - podkreśla Jaszczuk, który nadzorował akcję wspólnie z dyrektor DPS Podobowice Moniką Małecką.

Kto mógł przynieść wirusa do DPS Podobowice?

- Według mojej aktualnej wiedzy, nie wprowadziła go ani obsługa, ani nikt w trakcie odwiedzin. Zresztą placówka jest od dłuższego czasu zamknięta - dodaje Zbigniew Jaszczuk.

Kto zatem? Starosta nie chce zdradzać dalszych szczegółów, ma natomiast - jak przyznaje - swoje wstępne ustalenia w tej sprawie. - Generalnie jednak to zadanie dla epidemiologów, aby ustalić drogę zarażenia - stwierdza.

- Jesteśmy na łączach z wojewodą - mówi dalej Jaszczuk. - Wystąpiłem o pomoc w dostarczeniu dodatkowych kombinezonów i gogli dla pracowników. Samochód po te środki ochrony już pojechał do Bydgoszczy. Musimy być przygotowani. Maski w większej liczbie zostały dostarczone.

- Na razie pani dyrektor jakoś sobie radzi. Na ten moment. Czekamy na wyniki próbek, które będą pobrane od tych, którzy są na terenie Domu Pomocy Społecznej w Podobowicach - usłyszeliśmy.

Starosta Zbigniew Jaszczuk dodaje ponadto: - Jest na koniec dobra wiadomość. Pierwszy pacjent z koronawirusem z powiatu żnińskiego, u którego chorobę stwierdzono jeszcze w marcu, jest czysty. Zniesiono mu kwarantannę w miejscu zamieszkania.

AKTUALIZACJA godz. 15.30, starosta Zbigniew Jaszczuk:
- W związku z pytaniami mieszkańców informuję, że to sanepid ustala liczbę osób objętych kwarantanną. Pracownicy tej instytucji prowadzą na bieżąco wywiady i decyzja co do liczby na kwarantannie należy do dyrektora PPIS w Żninie. Dane, które podałem wyżej, pochodzą właśnie stamtąd.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Dodaj ogłoszenie