Rolnik: - Donoszą na nas tak, że odechciewa się gospodarować. Bo na wsi ma być cicho i czysto

Agata Wodzień
Agata Wodzień
"A to kurz, a to hałas, zawsze coś przeszkadza. Przyjezdni donoszą na nas rolników i wzywają policję, a my chcemy pracować". Nie gaśnie konflikt między rolnikami i napływowymi mieszkańcami wsi. Narasta w okresie żniw, kiedy prace na polach są intensywne. Decyzje o odrolnieniu gruntów powinny być lepiej przemyślane?

Kombajn nie może wjechać na pole i zmłócić zboża, bo robi za dużo kurzu i woda w basenie będzie brudna. Złości się rolnik z województwa śląskiego. - A jak tylko wjadę z opryskiwaczem, to albo krzyczą, że truję pszczoły, albo zakłócam ciszę na wsi. O godzinie 20! Bo nowi przyjechali z pracy w mieście i chcą odpoczywać. Nie myślą o tym, że moja praca jest tu na polu i opryski dlatego właśnie robi się wieczorem, żeby nie truć pszczół, bo skończyły obloty - tłumaczy.

Brudna droga albo opryski na polu i zaraz donos, policja

- Drogę też powinienem sprzątać co minutę, inaczej zaraz telefon na policję. Mieszczuchów, którzy przeprowadzili się na wieś i pobudowali domy między polami, wszystko denerwuje: warkot ciągnika, grudki ziemi na drodze. Jak mi się z maszyny dużo nasypie, to sprzątnę, ale po skończeniu pracy, a nie co chwilę po każdym przejeździe. Nie mam na to czasu - żali się gospodarz.

To Cię może też zainteresować

Dyskusja o wzajemnym niezrozumieniu ponownie rozgorzała na jednej z rolniczych grup na portalu społecznościowym. "Za chwilę nikt nie będzie wykonywał tego zawodu, bo liczne kontrole, mandaty za przeproszeniem o byle g.... i karanie nas za to, co robimy i dyktowanie nam, jak to mamy robić, to młody człowiek nigdy nie będzie robił na gospodarstwie", pisze Dariusz. Posypały się komentarze:

"Co zrobić, przeprowadzi się imbecyl z miasta i rządzi wsią. Najlepiej byłoby w urzędzie gminy podpisać oświadczenie o tym, że ma prawo śmierdzieć, kurzyć się", pisze Kacper.

Lucyna: "Są ludzie, którzy przeprowadzają się z miasta na wieś i nie szanują pracy rolników niestety. Bardzo to przykre, nie rozumiem takiego podejścia. Przecież cały czas rolnicy nie pracują w polu, nie zawsze jest głośno, a wodę w basenie można wymienić... Ale jeść chcą i eko warzywka, i owoce. Wtedy rolnik jest OK?"

To Cię może też zainteresować

I kolejny komentarz, tym razem Arka: "Nie tylko miastowi donosy robią, w sąsiedniej wiosce rolnik całe życie, przeszedł na emeryturę i co, już mu śmierdzi, już przeszkadza hałas, policja na porządku dziennym, nie zawsze miastowi są winni".

Odrolnienie gruntów, czyli osiedle między polami

Kilka dni temu temat przekształcania działek rolnych w budowlane czy inwestycyjne podniósł Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych. Zwrócił się do premiera z wnioskiem o zmianę przepisów i opiniowanie przez wojewódzkie izby wniosków o odrolnienie na danym obszarze.

Sprawdziliśmy, ile takich wniosków i na jaką powierzchnię trafia do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W I połowie 2020 roku z całej polski w resorcie odnotowano 234 wnioski o odrolnienie gruntów, obejmujące łączną powierzchnię 2971 ha.

Wnioski i powierzchnie, o których odrolnienie wnioskowano w Polsce w ostatnich latach:

  • 2019 r. - 414 wniosków, 4904 ha
  • 2018 r. - 493 wnioski, 5088 ha
  • 2015 r. - 862 wnioski, 8600 ha
  • 2010 r. - 572 wnioski, 9153 ha
  • 2000 r. - 452 wnioski, 1024 ha

Tylko w pierwszej połowie 2020 roku w województwie kujawsko-pomorskim było to 28 wniosków obejmujących 227 ha. W całym 2019 r. - 33, w 2018 - 34, w 2015 r. - 53 wnioski, w 2010 roku - 20, w 2000 - 42 wnioski. [dane: MRiRW]

Więcej o wniosku KRIR dot. odrolnienia gruntów:

To Cię może też zainteresować

Donosy na wsi na rolników - komentarze

Dawid: "Jak komuś to wszystko przeszkadza, to niech zostaje w mieście, tam zapaszki ścieków, spalin, dźwięk samochodów i jest git. Nagle się sprowadzi i źle to co - on myśli, że na wsi jest jak w bajkach? Moim zdaniem nawet jak komuś to przeszkadza, to nie jest to mega uciążliwe cały czas, niż mieszkanie w bloku słuchanie ruchu ulicznego albo śpiewu za kartonową ścianą sąsiada cały rok, no ludzie".

Gosia: "Dziwne to wszystko, ponieważ w mojej okolicy sąsiadka próbowała robić coś podobnego, przyjechała policja i powiedziała wprost, jak się państwu nie podoba, to proszę się przeprowadzić do miasta, to jest wieś. I na tym to się wszystko skończyło".

Radek: "Państwo mieszka na wsi i oczekuje ciszy i spokoju. Hrabstwo z miasta pokupowało domy i działki, i przyjeżdżają wypoczywać, a zapomnieli, kto ich karmi. Sami gnój wywalali, a teraz śmierdzi, bo myślą, że z dwóch krówek i trzech świnek da się wyżyć, a rolnicy to pany, bo dopłaty są przecież".

Marcin: "Donosić sobie mogą. Sąd najwyższy już dawno się wypowiedział w tym temacie. Nie można ukarać rolnika za wykonywanie prac rolniczych nawet nocą, więc nie popadajmy w paranoję. Pracujecie więc spokojnie".

Emil: "Rolnictwo to też przemysł, czyli hałasy całą dobę oczywiście sezonowo... Czemu nikt nie ma pretensji do innych źródeł przemysłu, tak jak transport kolejowy, komunikacja samochodowa, nie wspomnę o kopalniach, hutach i wszelkiego rodzaju branżach potrzebnych, by "Kowalski" miał, co potrzebuje... Dlaczego tam ludzie się nie sprowadzą, by mieć spokój. Zazdroćć albo nie wiem co, by komuś życie "umilić" stając na przeszkodzie codziennych czynności, które są potrzebne do tworzenia całego systemu gospodarki? Nie byłoby miasta bez wioski i odwrotnie, szanujmy się!"

Sauna na ziemi

Wideo

Materiał oryginalny: Rolnik: - Donoszą na nas tak, że odechciewa się gospodarować. Bo na wsi ma być cicho i czysto - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3