Nie ustają w śmiganiu dla Celinki. Na rowerach ruszyli z Bydgoszczy do Szubina, by uczcić sukces zbiórki! [zdjęcia]

Justyna Tota
Justyna Tota
W niedzielę (18.04.2021 r.) ze Starego Rynku w Bydgoszczy rowerzyści w odpowiedzi na akcję Śmigamy dla Celinki, ruszyli w rowerowy przejazd do Szubina. Wyprawa była poprzedzona zbiórką datków dla Celinki, z którą na krótka chwilę (i bezpiecznym dystansie) spotkano się przed domem w Szubinie Arkadiusz Wojtasiewicz
Śmigami dla Celinki w niedzielę (18 kwietnia 2021 r.) - początkowo miał to być rowerowy przejazd, by zebrać ostatnie 10 procent kwoty koniecznej na najdroższy na świecie lek dla Celinki Andrzejewskiej, cierpiącej na SMA. Ale licznik zbiórki na siepomoga.pl w ostatnich dniach zaczął w szybkim tempie zbliżać się do celu. Udało się! Dlatego w niedzielę wsiedli na rowery i ruszyli ze Starego Rynku w Bydgoszczy do Szubina, by przede wszystkim wspólnie z Celinką symbolicznie uczcić sukces. A i tak hojnych serc nadal nie brakuje!

Zobacz wideo: Szczepionkę na COVID-19 dostaniemy w pracy? Są nowe informacje!

- To dzieje się na naszych oczach. Zbiórka trwająca ponad 10 miesięcy jest na ostatniej prostej. Od celu dzielą nas już tylko ułamki procenta... - pisały w południe 14 kwietnia z lekkim niedowierzaniem Waleczne Serca, które wspólnie z Radą Osiedla Osowa Góra, postanowiły zorganizować kolejną akcję z cyklu Śmigamy do Celinki. Tym razem w wersji rowerowej sztafety.

Z Bydgoszczy rowerami do Szubina, do Celinki. Jest okazja, by się cieszyć!

Mimo, że 100 procent kwoty potrzebnej na najdroższy lek świata i terapię genową dla Celinki Andrzejewskiej udało się zebrać w minioną środę (14 kwietnia), przejazdu rowerowego nie odwołano. - Oczywiście, że jedziemy w niedzielę do Szubina. To będzie wyjątkowa okazja by się cieszyć - zadeklarowały Waleczne Serca. I tak też się stało.

W niedzielę (18 kwietnia 2021 r.) o godz. 11 miłośnicy dwóch kółek spotkali się na płycie Starego Rynku w Bydgoszczy, skąd wyruszyli w trasę. Nim jednak wsiedli na rowery, nie szczędzili datków zbieranych do puszek w ramach zbiórki dla Celinki. Była też chwila na wspólne, pamiątkowe zdjęcie. A potem - w drogę do Szubina przez Łochowo i Tur. Na miejscu chwila spotkania - z zachowaniem zasad bezpieczeństwa sanitarnego - przed domem Celinki.

Rodzice Celinki Andrzejewskiej dziękują każdemu, kto wsparł zbiórkę

- Bardzo dziękujemy za te wspólne 10 miesięcy. Kwota do zebrania była ogromna. Najważniejsze, że się udało, że Celinka będzie mieć szansę na szczęśliwsze dzieciństwo i sprawność, o którą wszyscy tak walczymy (...) Dziękujemy każdej osobie, która dołożyła jakąkolwiek cegiełkę do tej zbiórki - mówi ze wzruszeniem mama Celinki, podkreślając, że zbiórkę wsparło ponad 300 tysięcy osób!

Każdy, kto chce wesprzeć jeszcze koszty terapii Celinki (na terapii genowej walka o zdrowie nie skończy się) może to uczynić na portalu www.siepomaga.pl/celinka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie