Co dalej z programem Kolej Plus w powiecie żnińskim? Będzie spotkanie w tej sprawie

Szymon Cieślak
Szymon Cieślak
Wjazd na stację kolejową w Żninie od strony Inowrocławia. Na drugim planie ul Klemensa Janickiego, gdzie niegdyś znajdowały się rogatki.
Wjazd na stację kolejową w Żninie od strony Inowrocławia. Na drugim planie ul Klemensa Janickiego, gdzie niegdyś znajdowały się rogatki. Szymon Cieślak
Wygląda na to, że wszystko stoi pod znakiem zapytania. Wkrótce o tym czy Żnin weźmie udział w programie Kolej Plus zadecydować mają żnińscy radni.

Jak już pisaliśmy do programu Kolej Plus gmina Żnin zgłosiła dwie trasy: do Bydgoszczy oraz do Inowrocławia. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie to, że część samorządów nie chce lub nie może partycypować w milionowych kosztach tego projektu. Zresztą gmina Żnin jako inicjator pomysłu zapytała samorządy znajdujące się na trasie torowisk do Bydgoszczy, a także Inowrocławia o możliwość wypracowania modelu współpracy oraz o podział kosztów przedsięwzięcia.

Listy takie zostały wysłane do wójta gminy Białe Błota i burmistrza Szubina (samorządy znajdując się na trasie do Bydgoszczy). O ile ten pierwszy włodarz nie wyraził zainteresowania udziałem w programie Kolej Plus (Białe Błota mają rzut beretem do Bydgoszczy), o tyle ten drugi powiedział, że w budżecie szubińskiego samorządu nie zostały zabezpieczone pieniądze na tę inwestycję. Żniński ratusz przyznaje, że dwa razy kierował korespondencję do burmistrzów Barcina oraz Pakości, ale nie przyszły odpowiedzi na te pisma.

- W związku z powyższymi faktami i bardzo wysokimi kosztami własnymi udziału w programie, dalsze działania pozostają pod znakiem zapytania - mówi Dawid Kolasa z Urzędu Miejskiego w Żninie.

W najbliższym czasie ma odbyć się spotkanie burmistrza Roberta Luchowskiego z radnymi Rady Miejskiej w Żninie. Wtedy to ma zostać wypracowane ostateczne stanowisko gminy Żnin. Na tym spotkaniu zapadną decyzję w sprawie dalszych działań związanych z transportem kolejowym w gminie Żnin.

Program Kolej Plus rozbudził nadzieje mieszkańców powiatu żnińskiego na powrót normalnej, regularnej komunikacji pociągowej. Zwłaszcza, że istniejąca autobusowa zawodzi.

- Musiałem niedawno wrócić do Żnina z wyjazdu. To był koszmar. O ile do Bydgoszczy jechało się normalnie, o tyle, dostać się z Bydgoszczy do Żnina w niedzielne popołudnie, było trudne. Na szczęście spotkałem znajomego, który mi pomógł - mówi pan Paweł.

Linia kolejowa ze Żnina do Bydgoszczy została otwarta w październiku 1897 roku. Decyzje o wstrzymaniu ruchu na tym odcinku zapadły w maju 1990 roku, a zlikwidowano ją trzy lata później. Obecnie nasyp tej linii kolejowej wykorzystany został przy budowie ścieżki rowerowej Szubin - Wąsosz, a także Żnin - Jaroszewo.

Linia kolejowa Żnin - Inowrocław została otwarta w 1896 roku. Obecnie tory tam istnieją, ale są gęsto zarośnięte. Już dawno nie kursował tam żaden pociąg.

Zobacz wideo: Jak zmieniły się tendencje zakupowe w czasie pandemii?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie